Hmmm…. Jak by tu zacząć ? Nazywam się Coonie, chociaż jakby tak pomyśleć imię nie ma nic wielkiego do znaczenia. Jestem dość szczupła i niska. Pochodzę z domu dziecka. Mieszkam w Nowym Jorku. Oceny mam nawet nie złe. Mam 17 lat. Wszyscy myślą, że ja jestem strasznie pyskata, a ja po prostu walczę o swoje. Tak wiem nudny początek, ale postaram się to wam wynagrodzić resztą książki. Myślę, że tyle na początek wystarczy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz